Master rozwiązuje irytujący problem z wentylatorem sufitowym za pomocą druku 3D

20

Majsterkowicz rozwiązał powszechny problem domowy: niejasne ustawienia prędkości wentylatorów sufitowych. Większość użytkowników po prostu pociąga za przewód i zgaduje prędkość, często uzyskując zbyt mały lub zbyt duży przepływ powietrza. Zamiast znosić tę niedogodność, Jeff, znany w Internecie jako Super Valid Designs, spędził ponad dziesięć godzin na projektowaniu i drukowaniu w 3D niestandardowego uchwytu, który zapewnia wyraźne wizualne wskazanie każdego ustawienia prędkości wentylatora.

Problem z wentylatorami sufitowymi

Głównym problemem jest brak informacji zwrotnej. Standardowe wentylatory łańcuchowe nie informują od razu o wybranej prędkości. Skutkuje to powtarzającymi się szarpnięciami, zmarnowanym wysiłkiem, a czasem niespodziewanie silnymi podmuchami powietrza. Problem nie jest krytyczny, ale jest zjawiskiem codziennym, które może spowodować, że ktoś nadmiernie skomplikuje rozwiązanie ze względu na sam proces.

Rozwiązanie domowej roboty: wizualny wskaźnik prędkości

Projekt Jeffa mocuje się do wentylatora i przedstawia numerowany bęben, który obraca się przy każdym pociągnięciu łańcucha. Mechanizm dokładnie śledzi prędkość wentylatora, pokazując ustawienia od zera do trzech. Osiągnął to poprzez dokładne zbadanie ruchu mechanizmu kulkowego w łańcuchu, wydrukowanie w 3D własnych kół zębatych i zastosowanie mechanizmu zapadkowego, który blokuje prędkość.

Tworzenie urządzenia

Proces ten nie był łatwy. Jeff napotkał problemy z ustawieniem biegów, luzem i faktem, że łańcuch mógł wymazać numery na bębnie. Udoskonalił projekt w kilku iteracjach, ostatecznie budując stanowisko testowe, aby uniknąć konieczności ciągłego wchodzenia po schodach. Jego upór doprowadził do stworzenia trójzębnego systemu zapadkowego, który niezawodnie przesuwa bęben, zapewniając jednocześnie płynny ruch wsteczny.

Dlaczego to jest ważne

W tym projekcie nie chodzi o praktyczność; chodzi o radość projektowania. Jeff przyznaje, że istnieją prostsze rozwiązania (piloty, sterowanie naścienne), ale woli wyzwanie polegające na stworzeniu własnego projektu. Jego podejście odzwierciedla rosnący trend: demokratyzację inżynierii poprzez dostępne narzędzia, takie jak drukarki 3D i oprogramowanie do modelowania. Teraz więcej ludzi ma możliwość twórczego rozwiązywania problemów, nawet jeśli są to drobne niedogodności.

„Inżynieria nie zawsze polega na znalezieniu najszybszego rozwiązania; chodzi o radość z rozwiązywania problemów i odkrywania innej drogi do tego samego celu”.

Ruch twórców kwitnie, a ludzie wykorzystują druk 3D do tworzenia wszystkiego, od organizerów na biurko po części zamienne do zepsutych urządzeń. Projekt Jeffa ucieleśnia tego ducha: zabawne, zbyt złożone rozwiązanie typowego problemu, które udowadnia, że ​​czasami zabawa tkwi w samym procesie, a nie tylko w rezultacie.