Cyfryzacja to chaos

44

Szkoły nie stają się cyfrowe z dnia na dzień. Nikt tego nie robi.

Zwykle zaczyna się od prostego kaprysu. Jeden z nauczycieli miał dość noszenia ze sobą stosów arkuszy odpowiedzi. Inny postanowił sprawdzić pracę za pomocą testu online. Wtedy zaczyna się efekt domina, który często rozgrywa się bez jasnego planu.

Brak planowania powoduje tarcia. I o to właśnie chodzi. Napięcia te nie są awarią cyfrowego systemu oceny. To po prostu uczucie przeciwstawienia się nawykowi zakorzenionemu przez dziesięciolecia.

Problemem jest obciążenie, a nie technologia

Mówi się, że nauczyciele są przeciwni adaptacji technologii.

To nie jest prawda.

Są przeciwni dodatkowej pracy. I wątpią, czy ekran może zastąpić pióro. Pamiętaj o rytmie sprawdzania zadań. Fizyczna czynność polegająca na zauważaniu błędów, pisaniu komentarzy i wprowadzaniu poprawek. Poproszenie pikseli o powierzenie tego procesu jest ogromną prośbą.

Szkoły odnoszące sukcesy nie zajmują się wszystkim na raz. Zaczynają od małych. Jedna klasa. Jeden semestr. Pokaż nauczycielowi, że zaoszczędził dwie godziny. I uwierzy. Nie obiecuj oszczędności czasu. Pokaż puste biurko pod koniec dnia pracy.

Pułapka na sprzęt

Nie każdy ma w domu Wi-Fi. Nie każdy ma laptopa.

Rozkazy rządowe nie rozwiążą tego problemu. Złudzenie, że pomogą, wyklucza z procesu tych uczniów, którzy najbardziej potrzebują wsparcia. Ironią jest to, że to właśnie te szkoły potrzebują najmniej formalności. Jeśli zignorujesz tę lukę w możliwościach, będziesz musiał uruchomić równoległy system papieru. Teraz wykonujesz tę pracę dwa razy.

Sprawdź swoją infrastrukturę. Bądź szczery. Jeśli przepustowość sieci jest niestabilna, egzaminy cyfrowe nie powiodą się. Nie oczekuj, że wszystko się ułoży. Upewnij się o tym.

Strach przed oszukiwaniem

Ilekroć zaczynasz mówić o egzaminach online, natychmiast pojawia się słowo „oszukiwanie”. Zwykle przed zadaniem pierwszego pytania.

Niektóre obawy są uzasadnione. Egzamin w domu to nie to samo, co egzamin w pomieszczeniu.

Ale większość obaw to hałas.

Uprzedzenie.

Istnieją proste rozwiązania. Pomieszaj pytania. Ustal ścisłe limity czasowe. Test należy przeprowadzić na terenie szkoły, w pracowni komputerowej. Oglądać. Nie potrzebujesz oprogramowania szpiegowskiego. Potrzebujesz nauczyciela, który będzie nadzorował wejście. Porozmawiaj o tym ze swoim personelem. Nie pozwól, aby prezentacje dostawców oprogramowania były Twoim jedynym źródłem rozwiązań bezpieczeństwa. Zaufanie buduje się na przejrzystości, a nie na magicznych przyciskach.

Kto jest właścicielem danych?

Zbierasz informacje o nieletnich.

Imiona. Oceny. Historia wyników. To ma znaczenie.

Odpowiedź „oprogramowanie obsłuży się samo” nie jest odpowiedzią. Jest to oczekiwany problem.

Zadawaj trudne pytania wcześnie. Gdzie są przechowywane dane? Kto ma do nich dostęp? Jeśli jutro usuniesz aplikację, gdzie trafią oceny z tego roku szkolnego?

Jeśli odpowiedź nie będzie jasna pierwszego dnia, nie będzie jasna w trzecim semestrze.

Nie zakładaj, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Sprawdź to.

Problem ze zbyt dużą liczbą narzędzi

Ten punkt wyczerpuje wszystkich.

Wprowadziliśmy generator quizów. Następnie system zbierania odpowiedzi. Następnie stoły. Następnie komunikator do komunikacji z rodzicami. Nagle nauczyciel musi przełączać się między czterema zakładkami, aby wykonać coś, co kiedyś było pojedynczym stosem papieru.

To wyczerpujące.

Wydajność nie wynika z większej liczby narzędzi. Wynika to z mniejszej liczby przejść. Korzyści z oceny cyfrowej wynikają z automatycznego przenoszenia danych. Przegrywa, gdy nauczyciele muszą ręcznie przenosić wyniki z jednego ekranu na drugi. Zoptymalizuj proces lub ponieś porażkę.

Zachowaj czujność

Nic z tego nie powinno powstrzymywać Cię przed przejściem na technologię cyfrową.

Ale to powinno powstrzymać cię od ślepego wymuszania tego procesu.

Szkoły, które odnoszą sukcesy, nie są gigantami technologicznymi. To ci, którzy przyznają, że zaczynali od błota. Robią jeden krok. Pytają: „Czy to zadziałało?” Czekają na odpowiedź. A potem robią kolejny krok.

Tarcie jest normalne.

Celem nie jest zerowy opór. Celem jest poruszanie się do przodu, uważnie patrząc pod nogi.

Czy Twoja infrastruktura odpowiada Twoim ambicjom? Być może tak. Być może nie. To jest w porządku. Najważniejsze to zacząć od prawdy.

Попередня статтяОбучение ИИ: меньше правил, больше человеческого фактора
Наступна статтяNowa pigułka obniżająca cholesterol firmy Merck trafia do sprzedaży