Nowa pigułka obniżająca cholesterol firmy Merck trafia do sprzedaży

15

Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) właśnie zatwierdziła enaliksityd. To pigułka skuteczniejsza niż statyny.

Wszyscy słyszeliśmy ostrzeżenia dotyczące „złego” cholesterolu (LDL ). Ta lipoproteina o małej gęstości odkłada się na ścianach tętnic, tworząc płytkę nazębną i zwiększając ryzyko chorób serca lub udaru mózgu. Przez dziesięciolecia złotym standardem leczenia były statyny, które pomagają utrzymać poziom cholesterolu poniżej 100 mg/dl. Nowe lekarstwo? Zmniejsza go do 50 mg/dL, a nawet niżej. To są dane z badań klinicznych.

Nazwa handlowa leku to Lipfendra. Cena detaliczna wynosi 315 USD za 30-dniowy kurs. Brzmi drogo? Weźmy jednak pod uwagę inhibitory PCSK9, które można wstrzykiwać i które są dostępne od dekady. Robią to samo, ale kosztują znacznie więcej.

Eric Topol z Instytutu Badań nad Translatologią Scripps ujmuje to bez ogródek:

„Miło jest mieć pigułkę zatwierdzoną przez FDA”.

Zauważa, że ​​lek działa poprzez znany cel biologiczny, zapewniając redukcję LDL porównywalną z kosztownymi zastrzykami. Po co płacić więcej za zastrzyk, skoro można po prostu połknąć tabletkę?

Lek został opracowany przez firmę Merck, tę samą firmę, która wypuściła lowastatynę w 1987 roku. Historia się powtarza. Enaliksytid działa na PCSK9, białko wytwarzane przez wątrobę, które zwykle spowalnia usuwanie cholesterolu z organizmu. Zablokuj to białko, a cholesterol zniknie. Skutki uboczne? Mniej więcej tyle samo, co placebo. Po sześciu miesiącach badania kliniczne wykazały 60% redukcję poziomu cholesterolu u dorosłych z grupy ryzyka rozwoju miażdżycowej choroby układu krążenia.

Wytyczne kliniczne zmieniły się w marcu tego roku. American Heart Association i American College of Cardiology stwierdziły, że jeśli jesteś narażony na ryzyko zawału serca, docelowy poziom LDL powinien wynosić poniżej 70 mg/dl. Przy wysokim ryzyku – poniżej 55 mg/dl. Enalixitide doskonale wypełnia tę niszę. Ponadto, zgodnie ze standardami, nadal zaleca się sprawdzanie poziomu cholesterolu co pięć lat.

Istnieje już wiele dowodów na niebezpieczeństwa związane z wysokim poziomem LDL. Ale czy ten konkretny lek zapobiega zawałom serca? Merck prowadzi obecnie odpowiednie testy. Będziemy musieli poczekać i zobaczyć, czy niższe liczby oznaczają uratowanie prawdziwego życia, czy też jest to tylko kolejny kosztowny element systemu leczenia.

Czy cena uzasadnia skuteczność? Tylko lekarz może udzielić dokładnej odpowiedzi na to pytanie.

Попередня статтяCyfryzacja to chaos
Наступна статтяLot 13 Starship: kolejna próba podboju Księżyca 🚀