Przez dziesięciolecia zespół policystycznych jajników (PCOS) był definiowany wyłącznie na podstawie nazwy, która sugerowała specyficzne cechy fizyczne jajników. Jednak współczesne badania medyczne pokazują, że schorzenie to nie jest jedynie problemem ginekologicznym, ale złożonym zaburzeniem metabolicznym i genetycznym, które może dotyczyć także mężczyzn.
Zła nazwa: wcale nie chodzi o cysty
Termin „policystyczny” jest w rzeczywistości nieporozumieniem historycznym. W latach trzydziestych XX wieku lekarze zidentyfikowali zespół objawów, w tym niepłodność i nieregularne cykle, a podczas operacji odkryli wypełnione płynem pęcherzyki na jajnikach. Nazywali je „cystami”.
Dziś wiemy, że to wcale nie są cysty, tylko pęcherzyki : niedojrzałe komórki jajowe, które nie zdążyły dojrzeć. W przeciwieństwie do prawdziwych cyst, pęcherzyki te nie rosną ani nie pękają; po prostu znajdują się w jajniku i często pojawiają się w badaniu ultrasonograficznym jako „sznur pereł”. Koncentrując się na lokalizacji (jajnikach), a nie na przyczynie, społeczność medyczna już dawno straciła z pola widzenia prawdziwe przyczyny tego zespołu.
Pierwotna przyczyna: połączenie metaboliczne
Współczesne badania pokazują, że PCOS ma podłoże genetyczne w insulinooporności.
Biologiczna reakcja łańcuchowa wygląda następująco:
1. Predyspozycje genetyczne: osoba rodzi się ze zwiększonym ryzykiem rozwoju insulinooporności.
2. Insulinooporność: Komórki organizmu nie reagują skutecznie na insulinę, co powoduje, że trzustka produkuje nadmierne ilości hormonu w celu kompensacji.
3. Zaburzenie równowagi hormonalnej: Wysoki poziom insuliny powoduje, że organizm wytwarza nadmiar androgenów (takich jak testosteron).
4. Objawy: U kobiet wysoki poziom androgenów zakłóca owulację i powoduje objawy, takie jak trądzik lub nadmierny wzrost włosów.
Dlaczego jest to ważne dla mężczyzn
Ponieważ schorzenie to ma swoje korzenie w uwarunkowaniach genetycznych i dysfunkcjach metabolicznych, a nie tylko w narządach rozrodczych, nie ogranicza się do kobiecej anatomii.
Badania przeprowadzone wśród męskich krewnych kobiet z PCOS (bracia, ojcowie) ujawniły uderzające prawidłowości. Ci mężczyźni często doświadczają:
– Zwiększone ryzyko nadwagi.
– Większa częstość występowania zespołu metabolicznego.
– Zwiększone stężenie niektórych hormonów męskich wytwarzanych przez nadnercza.
Pomimo tych ustaleń nadal istnieje znaczna luka w świadomości medycznej. Większość lekarzy pierwszego kontaktu nie jest przeszkolona w rozpoznawaniu objawów metabolicznych przypominających PCOS u mężczyzn, przez co ogromna liczba pacjentów pozostaje niezdiagnozowana i nieleczona.
Poproś o zmianę nazwiska
Eksperci medyczni opowiadają się za całkowitą rebrandingiem tej choroby. Celem jest odejście od nazwy opisującej objaw (cysty) na rzecz nazwy opisującej podstawowy mechanizm (dysfunkcja metaboliczna i hormonalna).
Korzyści płynące z takiej zmiany potwierdzają doświadczenia historyczne. Na przykład, kiedy zmieniono nazwę „zespołu X” na zespół metaboliczny, badania nad tą chorobą dramatycznie wzrosły, ponieważ nowa nazwa w końcu nadała naukowcom jasny i ujednolicony kierunek.
„Gdyby dostępnych było więcej funduszy… moglibyśmy opracować znacznie skuteczniejsze i bardziej ukierunkowane metody leczenia” – mówi Ricardo Adzis, profesor endokrynologii rozrodu.
Obecnie nie ma leku zatwierdzonego przez FDA specjalnie do leczenia PCOS. Zmiana nazwy może być katalizatorem przyciągającym fundusze i badania potrzebne do opracowania terapii celowanych zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn.
Wniosek
Uznając PCOS za zaburzenie metaboliczne, a nie wyłącznie ginekologiczne, społeczność medyczna ma nadzieję poprawić dokładność diagnostyczną i udostępnić nowe metody leczenia milionom mężczyzn i kobiet cierpiących na tę chorobę genetyczną.

















