Długie nogi jedzą żaby. I to dość okrutne

39

Zwykle wyobrażamy sobie je jako nieszkodliwe stworzenia. Śmieszne, kruche i słabe. Być może trochę paskudne, jeśli przyjrzysz się zbyt uważnie, ale z pewnością nie stanowi zagrożenia dla niczego większego niż pyłek kurzu. Nazywamy je pająkami długonogimi lub siennymi. Te stawonogi wędrują po podwórku, skubają grzyby i liście, a jeśli masz szczęście, zjadają od czasu do czasu martwego owada. Wszystkożerne. padlinożercy. Powolny.

Zapomnij o tym.

Nowe badanie opublikowane w czasopiśmie Ecology and Evolution wywraca wszystko do góry nogami. Te stworzenia są drapieżnikami. Prawdziwi drapieżnicy kręgowców. Mianowicie żaby.

Luis Fernando Garcia, arachnolog z Uniwersytetu Republiki, przyznaje, że byli zdumieni. „Literatura mówi, że są słabe” – zauważa. Stare podręczniki potwierdzają: powolny, niezręczny, praktycznie wegetariański.

Pierwsza rysa na tym obrazie pojawiła się już w 2008 roku. Osvaldo Villarreal, współautor Garcii i arachnolog z Wenezueli, zobaczył coś niesamowitego. W wenezuelskim parku narodowym pajęczak sianokosowy zarejestrował żabę deszczową. Nie tylko znalazłem ją martwą. Mianowicie naprawił to poprzez lądowanie. Na nagraniu wideo widać małego stawonoga walczącego z wijącym się płazem. Villarreal nazywa to „momentem wow”. Nie było to ukryte, ale szokująco oczywiste.

Potem przyszła Brazylia. Około dziesięć lat później inna grupa badaczy zaobserwowała to samo. Kosiarz. Żaba. Czas na lunch.

W latach 2020–2025 do badania dołączyli naukowcy z Ekwadoru i Kolumbii. Znaleźli wiele przypadków różnych gatunków senko żerujących na żabach. Niejednokrotnie. Nie dwa. Wielokrotnie.

„Odkryliśmy, że nie może się to zdarzyć przypadkowo” – mówi Garcia.

To zmienia sytuację.

Wcześniej zakładaliśmy, że jeśli krewny pająka znajdzie żabę, będzie ona już martwa. Polowanie na padlinę. Szczęśliwy wypadek. Zebrane obserwacje pokazują jednak, że ofiara żyła. Często nadal się wierciła, gdy sianokos zaczynał gryźć. To mówi o polowaniu. Aktywne i celowe drapieżnictwo.

Oznacza to, że polują, a nie żerują.

Jak więc?

To dziwny moment. Jak polować na skaczące stworzenie? Żaby są silne. Atletyczny. Materiał wybuchowy. Długie nogi wyglądają, jakby miały się załamać na lekkim wietrze. Nie mają trucizny. Żadnego jadu pająka. Żadnego użądlenia skorpiona. Ich aparat gębowy to maleńkie szczypce przeznaczone do miażdżenia pleśni lub żucia skrzydeł chrząszcza.

José Valdez z Niemieckiego Centrum Biologii Integracyjnej nie był częścią zespołu badawczego, ale nazwał to zagadkowym. „W jaki sposób niesportowe pajęczaki chwytają skaczącą ofiarę?” pyta.

Być może rozmiar ma znaczenie. Tropikalne sianokosy są większe. Bardziej masywny. Przypominają czołgi w porównaniu do swoich cienkich jak gałązki krewnych, których spotykamy w lasach strefy umiarkowanej. Mają opancerzone łuski. Kolczaste nogi. Być może używają tej masy do przykucia żaby. Zmiażdż ją. Trzymaj się. A potem ugryźć.

Ale tego nie wiemy na pewno. Nie całkiem. Są mało zbadane. W większości niewidoczne. Ponieważ zakładamy, że są nudne.

„Jest tak wielu rzeczy, których nie wiemy” – przyznaje Valdez. Mimo że są wszędzie. Na twoim podwórku. W lasach. Wszędzie.

Uprzedzenie jest głębokie. Studiujemy to, co rozumiemy. Zwykle tak żyje się tam, gdzie mieszkamy. Strefy umiarkowane. Zimne zimy. Proste łańcuchy pokarmowe.

Ale w tropikach zasady się łamią. Sieci pokarmowe nie mają linii prostych. Bezkręgowiec zjada roślinę. Owad zjada bezkręgowca. Kręgowiec zjada owada. Nie. Stół jest przewrócony. Małe rzeczy zjadają duże rzeczy. Słabi zabijają silnych skoczków.

Przyjrzeliśmy się im i zobaczyliśmy śmieci. Natura przyjrzała się bliżej. Zobaczyła zęby. Albo coś wystarczająco blisko tego.

Попередня статтяКвантовые компьютеры: хайп или новая иерархия?