Wielka debata na temat weryfikacji technologii edukacyjnych: Państwa zwiększają kontrolę nad oprogramowaniem szkolnym z powodu obaw o prywatność

26

Wraz ze wzrostem obaw związanych z nadmiernym czasem spędzanym przez dzieci przy ekranach w szkołach, zmienia się koncentracja aktywności rodziców i nauczycieli. Podczas gdy wcześniej wysiłki koncentrowały się na zakazie osobistych telefonów komórkowych, teraz jest nowy front walki: ścisła kontrola oprogramowania i urządzeń wydawanych przez szkołę.

Przez lata szkolne laptopy i Tablety działały w warunkach praktycznie wolnych od kontroli, która ma zastosowanie do urządzeń osobistych. Aktywiści twierdzą jednak, że bez odpowiednich regulacji te wydane przez hrabstwo narzędzia mogą przyczyniać się do takich samych zakłóceń i zagrożeń dla prywatności, jak osobiste smartfony. W odpowiedzi prawodawcy * * Rhode Island, Utah i Vermont * * wprowadzają środki mające na celu zmianę sposobu wyboru, certyfikacji i wykorzystania technologii edukacyjnych w salach lekcyjnych.

Główny problem: kto sprawdza narzędzia?

Obecnie odpowiedzialność za wybór oprogramowania edukacyjnego spoczywa głównie na radach szkolnych, dyrektorach IT i administratorach. Urzędnicy Ci często opierają się na danych dostarczanych przez samych dostawców, aby ustalić, czy produkt jest bezpieczny i skuteczny.

Kim Whitman, współprzewodnicząca inicjatywy Smartphone Free Childhood US, podkreśla nieodłączny konflikt interesów tego modelu. Twierdzi, że poleganie na dyrektorach IT w celu weryfikacji złożonego oprogramowania jest nierealistyczne, a Zezwolenie firmom na samocertyfikację jest równoznaczne z tym, że “firmy tytoniowe sprawdzają własne papierosy”.

“W tej chwili nikt nie potwierdza, że te produkty są bezpieczne, skuteczne i legalne” — powiedział Whitman. “To nie powinno leżeć po stronie dyrektorów IT hrabstwa… A firmy nie powinny otrzymać tego zadania”.

Brak niezależnego nadzoru doprowadził do ruchu na rzecz wprowadzenia wewnętrznych standardów certyfikacji, mającego na celu zapewnienie, że narzędzia cyfrowe są nie tylko pedagogicznie uzasadnione, ale także chronią prywatność uczniów i są zgodne z przepisami prawnymi.

Działania legislacyjne stan po stanie

Trzy stany wyróżniały się jako pierwsi użytkownicy surowszych przepisów dotyczących technologii edukacyjnych, z których każdy wybiera nieco inne podejście do rozwiązania problemu.

Vermont: obowiązkowa rejestracja i certyfikacja

Proponowana ustawa Vermont * “ustawa dotycząca produktów technologii edukacyjnych” * ma na celu stworzenie formalnego systemu certyfikacji. Kluczowe postanowienia obejmują:

      • Roczna Rejestracja: * * wszyscy dostawcy technologii edukacyjnych przeznaczonych dla uczniów muszą zarejestrować się w sekretariacie stanowym i uiścić opłatę w wysokości 100 USD.
      • Przejrzystość: * * Dostawcy muszą przedstawiać aktualne warunki korzystania z usługi i Politykę prywatności.
      • Surowe kryteria: * * Certyfikacja będzie zależeć od zgodności z normami kadrowymi programu nauczania, tego, czy narzędzie jest wyraźnie zaprojektowane dla edukacji, oraz oceny funkcji, takich jak sztuczna inteligencja, Geolokalizacja i ukierunkowana Reklama.
      • Terminy: * * jeśli ustawa zostanie uchwalona, wejdzie w życie 1 lipca 2026 r. Do listopada 2027 r.Agencja edukacji powinna zgłosić, które organizacje powinny zarządzać tym procesem certyfikacji.

Należy zauważyć, że ostateczna wersja ustawy uchwalona przez Izbę usunęła pierwotne przepisy dotyczące kar dla niezgodnych dostawców, przenosząc koncentrację z kary na ustrukturyzowany Nadzór.

Utah: ograniczenia wiekowe i celowe użycie

Utah wprowadził już znaczące zmiany po podpisaniu ustawy * “PO w edukacji” * 18 marca. Ustawa ta zobowiązuje Radę edukacji Utah do badania praktyk cyfrowych i udzielania wskazówek dotyczących odpowiedzialnego użytkowania.

Uzupełnieniem tego jest ustawa * “poprawki do wykorzystania technologii w klasie”*, która wprowadza ścisłe ograniczenia czasu przed ekranem w zależności od wieku:

      • Edukacja przedszkolna-klasa 3: * * Czas przed ekranem jest całkowicie zabroniony, z wyjątkiem zajęć z informatyki i testów.
      • Gimnazjum: * * rodzice muszą wyrazić zgodę (“opt-in”), aby uczniowie mogli zabrać urządzenia do domu.
      • Liceum: * * uczniowie mogą zabrać urządzenia do domu, chyba że rodzice zrzekną się tego prawa (“opt-out”).

Rzeczniczka Arielle Defay (r-UT), sponsor poprawek, podkreśliła, że celem nie jest rezygnacja z technologii, ale zapewnienie, że służą one jasnemu celowi edukacyjnemu. “Nie jesteśmy przeciwni technologii” – stwierdziła. “Chcemy tylko upewnić się, że technologia edukacyjna jest wykorzystywana celowo i naprawdę pomaga uczniom w nauce”.

Rhode Island: prywatność i Ochrona danych

  • Ustawa o bezpiecznej technologii szkolnej z 2026 r.* Rhode Island kładzie duży nacisk na prywatność i bezpieczeństwo danych. Projekt ustawy, zaproponowany przez trzech przedstawicieli, którzy są również matkami, jest częścią szerszego pakietu środków mających na celu ochronę dzieci przed zagrożeniami związanymi z mediami społecznościowymi i sztuczną inteligencją.

Kluczowe ograniczenia obejmują:
* * * Zakaz nauczania audio / wideo: * * dostawcy oprogramowania nie mogą aktywować ani uzyskiwać dostępu do funkcji audio lub wideo na urządzeniach do celów niezwiązanych ze szkołą.
* * * Zakaz korzystania z danych geolokalizacyjnych: * * Korzystanie z danych o lokalizacji przez oprogramowanie szkolne jest zabronione.

Przedstawiciel stanu June Speakman (D-Ri) zauważył, że około dwie trzecie okręgów szkolnych nie ogranicza zdolności urządzeń wydawanych przez szkołę do dostępu do audio i wideo, a większość z nich nie ma ograniczeń dotyczących śledzenia urządzeń. Projekt ustawy ma na celu zapewnienie “jasnej, spójnej ochrony”, aby rodziny mogły ufać, że prywatność ich dzieci jest chroniona w godzinach szkolnych.

Odrzucenie branży i obawy

Te posunięcia legislacyjne spotkały się ze znacznym sprzeciwem grup branży technologicznej i specjalistów w dziedzinie technologii edukacyjnych, którzy ostrzegają, że zbyt restrykcyjne regulacje mogą utrudniać naukę.

** Stowarzyszenie przemysłu oprogramowania i informacji (SIIA) * * skrytykowało ustawę Rhode Island w liście otwartym, argumentując, że tworzy ona “nadmiernie restrykcyjne środowisko regulacyjne”. Ostrzegli, że takie przepisy mogą:
* Poważnie zakłócić proces uczenia się w klasie.
* Nakładanie ogromnych, nie finansowanych obciążeń administracyjnych na lokalne szkoły.
* Pozbawić uczniów krytycznych, opartych na dowodach narzędzi edukacyjnych.

Podobnie Keith Kruger, dyrektor generalny Organizacji Non-Profit Consortium for School Networking, wyraził zaniepokojenie w wywiadzie dla NBC News, że prawodawcy działają zbyt szybko, nie biorąc w pełni pod uwagę konsekwencji. “Myślę, że niektórzy prawodawcy mają dobre intencje… spieszą się tak szybko, że nie przemyśleli konsekwencji ” – powiedział Kruger, zauważając, że proponowany projekt ustawy “nie pozwala mi spać w nocy”.

Dlaczego to ma znaczenie

Ta fala legislacyjna odzwierciedla szersze publiczne przemyślenie roli technologii w rozwoju dzieci. W miarę jak szkoły coraz bardziej polegają na cyfrowych narzędziach edukacyjnych, napięcie między innowacjami edukacyjnymi a** prywatnością/dobrostanem uczniów * * osiąga szczyt.

Debata rodzi krytyczne pytania dla hrabstw w całym kraju: kto jest odpowiedzialny za zapewnienie bezpieczeństwa cyfrowego? Jak zrównoważyć korzyści płynące ze spersonalizowanego uczenia się opartego na sztucznej inteligencji z potrzebą Prywatności i skróceniem czasu przed ekranem? I czy państwa mogą stworzyć skuteczny nadzór bez przytłaczania samych narzędzi, które modernizują edukację?

W miarę jak Vermont, Utah i Rhode Island idą naprzód, ich eksperymenty prawdopodobnie posłużą jako plan-lub przestroga — dla innych stanów walczących z przyszłością technologii edukacyjnych. Wynik określi, czy oprogramowanie szkolne stanie się usługą ściśle regulowaną, czy też pozostanie w dużej mierze niekontrolowane przez “Dziki Zachód”.

Попередня статтяПрорыв за 3 миллиона долларов: как ученые нашли способ излечить серповидноклеточную анемию