Od grzybów po buty: poszukiwanie całkowicie biodegradowalnego buta

17

Branża modowa stoi w obliczu rosnącego kryzysu ekologicznego. Chociaż problemy nadmiernego zużycia wody w produkcji tekstyliów oraz kwestie etyczne związane ze stosowaniem skóry naturalnej są dobrze znane, produkcja obuwia stanowi szczególne wyzwanie. Obecnie szacuje się, że 95 procent wszystkich butów trafia na wysypiska śmieci, gdzie połączenie gumy, plastiku i pianki syntetycznej może rozkładać się przez stulecia.

Próbując przerwać to błędne koło marnotrawstwa, naukowcy z Wolnego Uniwersytetu w Brukseli (VUB) zaprezentowali rewolucyjny prototyp: pierwszy na świecie but wykonany w całości z grzybni.

Inteligencja pod naszymi stopami

Aby zrozumieć istotę tej innowacji, trzeba spojrzeć głębiej niż na widoczną część grzyba. Chociaż grzyby są najbardziej rozpoznawalną częścią ciała, są jedynie jego „owocem”. Prawdziwym silnikiem organizmu jest grzybnia – rozległa podziemna sieć włóknistych nici.

Sieci te są tak złożone, że mikolodzy często opisują je jako formę inteligencji biologicznej, ponieważ przekazują istotne dane o stanie gleby, nasłonecznieniu i wilgotności pomiędzy organizmami. Obecnie ten „biologiczny Internet” jest badany pod kątem różnych zastosowań, od przetwarzania organicznego po przyjazne dla środowiska systemy sanitarne. Teraz naukowcy udowadniają, że można go wykorzystać także do tworzenia funkcjonalnych produktów konsumenckich.

Pokonywanie barier inżynieryjnych

Poprzednie próby mody na grzyby w dużej mierze skupiały się na stosowaniu grzybów jako powierzchownego substytutu skóry. Jednak stworzenie kompletnego, funkcjonalnego buta wymaga czegoś więcej niż tylko miękkiego pokrycia; Wymagana jest integralność strukturalna i wsparcie stopy.

Zespół VUB, współpracując z główną szewczynią Marie De Reck z opery La Monnaie/De Munt, spędził dwa lata na pokonywaniu technicznych ograniczeń materiału. Głównym problemem była masa. O ile grzybnia łatwo rośnie w postaci płaskich arkuszy, przekształcenie jej w trójwymiarową, nośną podeszwę okazało się niezwykle trudne.

Rozwiązaniem było zastosowanie dwóch rodzajów grzybów:
Typ 1: Specjalna odmiana przeznaczona do tworzenia piankowego, plastikowego materiału na podeszwę zewnętrzną.
Typ 2: Kolejna odmiana używana do stworzenia trwałego, skóropodobnego materiału na ** cholewkę** buta.

Przełom koncepcyjny

Chociaż ten prototyp jest bardziej elementem koncepcyjnym niż produktem masowym, jego znaczenie polega na udowodnieniu, że coś takiego można zrobić.

„To pokazuje, jak możemy hodować i przekształcać ten materiał stworzony z mikroorganizmu w funkcjonalną formę trójwymiarową” – wyjaśnił projektant VUB Lars Dittrich.

Projekt pokazuje, że przechodzimy od etapu tworzenia prostych „alternatyw” do przyszłości, w której żywność będzie uprawiana od podstaw według określonych specyfikacji.


Wniosek
Dzięki pomyślnemu przekształceniu grzybni zarówno w elastyczną podeszwę, jak i trwałą cholewkę, badacze są o krok bliżej do gospodarki o obiegu zamkniętym w branży modowej. Ten przełom sugeruje, że przyszłość obuwia może nie być tworzona w fabrykach, ale hodowana w laboratoriach.