Rewolucja pszczół robotniczych: kto naprawdę jest królową?

10

Trzmiele nie żyją w monarchii. Przynajmniej nie w ścisłym tego słowa znaczeniu.

Przez wiele lat zakładaliśmy, że łono zasiada na tronie, podczas gdy wszyscy inni kłaniają się przed nią. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że tak. W kolonii jest jeden przywódca. Jednak nowe badania sugerują, że w sali tronowej panuje demokracja. Albo przynajmniej merytokracja rządzona przez szeregowych „żołnierzy”.

W czasopiśmie Insect Biochemistry and Molecular opublikowano niedawno wyniki, które obalają obiegowe poglądy. Pszczoły robotnice nie tylko wykonują polecenia. Wybierają swoją królową.

Wszystko kręci się wokół soku

Jaki składnik działa cuda? Hormon młodzieńczy.

Nie jest to abstrakcyjna koncepcja filozoficzna. To dosłownie substancja chemiczna. U owadów hormon ten kontroluje wzrost i rozmnażanie. To decyduje, czy pozostaniesz mały, czy staniesz się ogromny. Zespół badawczy dokładnie ustalił, w jaki sposób przemieszczają się trzmiele.

Kiedy naukowcy wstrzyknęli pszczołom robotnicom hormon młodzieńczy, wydarzyło się coś interesującego. Pszczoły robotnice nie zatrzymały tego dla siebie. Przekazali go larwom poprzez pożywienie.

Im więcej hormonów zjada larwa, tym większe jest prawdopodobieństwo, że zostanie królową.

To zmienia mapę społeczeństwa pszczół. Przyzwyczailiśmy się myśleć, że definicja kasty to dyrektywa „z góry”, pochodząca z mleczka pszczelego (lub jego odpowiednika u trzmieli). W rzeczywistości proces jest zdecentralizowany. Osoby troskliwe decydują, kto wstanie.

„Ponieważ wszystkie te kobiety mają ten sam kod genetyczny, jest to doskonały przykład tego, jak identyczne plany prowadzą do zupełnie innego życia”.

— Etya Amsalem, entomolog z Uniwersytetu Pensylwanii i współautorka badania

To nie tylko plotki akademickie. Trzmiele zapylają nasze uprawy. Możliwość masowej produkcji matek pomaga rolnikom. Pomaga nam to zarządzać populacjami, zanim ulegną upadkowi.

Rozmiar ma znaczenie, ale hormony są ważniejsze

Macica jest zbiornikiem. Ona jest większa. Ona żyje dłużej. Ona się mnoży. Pszczoła robotnica jest mała, sterylna i nie żyje długo. Mają wspólne DNA. Te same geny, różne wyniki.

Tajemnicą nie jest że hormony kontrolują separację. Wiedzieliśmy o tym. Tajemnicą było, kto kontroluje dawkę.

„Jedno żeńskie jajo zawiera plan na dwa życia: olbrzymią, rozmnażającą się królową lub małą, bezpłodną pszczołę robotnicę” – mówi Seyed Ali Modarress-Hasani. „Musieliśmy dowiedzieć się, kto naciska przełącznik”.

Zespół przeprowadził więc eksperyment. Trzy pszczoły robotnice. Grupa larw. Dawki hormonu podawano różnym osobom w różnym czasie. Śledzili ruch cząsteczki.

Kiedy wstrzyknęli hormon bezpośrednio larwom, kolonia zbuntowała się. Większość z nich wybiła robotnica. Bezpośrednia interwencja? Źle. Odrzucenie społeczne.

Kiedy przetwarzali pszczoły robotnice? Przetworzyli hormon. Mieszali go z pożywieniem składającym się z nektaru i pyłku. Larwy to zjadły. Przybierali na wadze. Zostały królowymi.

Wszystko zależy od czasu. Zespół Hasaniego odkrył, że larwy były wrażliwe dopiero w siódmym i ósmym dniu rozwoju. Nie łapiesz tego momentu? Rezultatem jest pszczoła robotnica.

Letni harmonogram

Mechanizm ten doskonale wpisuje się w kalendarz pszczół.

Wczesnym latem kolonie są małe. Nie ma reprodukcji. Pszczoły robotnice skupiają się na karmieniu młodych. Jednak gdy lato staje się coraz cieplejsze, sytuacja się zmienia. Stare rodziny wyzwalają kaskadę hormonalną u pszczół robotnic. Ich jajniki są aktywowane. Zwiększa się poziom hormonów młodzieńczych.

Robotnice zaczynają karmić dzieci pastą bogatą w hormony.

“Na koniec sezonu każda kolonia rodzi wiele nowych królowych. Kopulują, hibernują zimą, a na wiosnę każda zakłada nowe gniazdo. Stworzenie tych królowych jest ostatecznym celem kolonii.”

To logiczne. W maju nie hoduje się królowych. Uprawia się je w sierpniu, kiedy słońce wcześnie zachodzi.

Nie chodzi tylko o ratowanie pszczół. Chodzi o zrozumienie złożonych społeczeństw. Jak tysiące osób mogą uzgodnić strukturę bez lidera, który dyktuje zasady? Sygnały chemiczne. Chronometraż. Zbiorowy wybór.

Być może musimy ponownie rozważyć, jak postrzegamy dynamikę ula. I być może oni sami.

Попередня статтяOdlegli przodkowie i ich stawy
Наступна статтяPsyche robi sobie „selfie” z Marsem przed główną misją