Linia brzegowa nie jest fraktalem

42

Był rok 1967. Benoit Mandelbrot spojrzał na mapę Wielkiej Brytanii. Nie mógł zmierzyć linii brzegowej. Obwód stawał się coraz dłuższy, im dokładniej próbował go zmierzyć. Osiem lat później ukuł nowe słowo: fraktal.

Forma złożona z mniejszych elementów, które nawiązują do struktury całości. Powiększ i pętle wzoru. Bez końca. Dokładnie tak jesteśmy przyzwyczajeni do oglądania budowy Ziemi. Przynajmniej pod względem geograficznym. Słynny „paradoks linii brzegowej” stwierdza: krawędzi ziemi nie można zmierzyć. To jest chaotyczne. Ma nieskończoną złożoność.

A może nie?

Nowe badania całkowicie obalają ten pogląd. Ponad 130 001 wysp. Opisane. Wymierzony. Badanie, opublikowane na stronie arXiv.org i w czasopiśmie Geophysical Research Letters, dowodzi, że Ziemia nie jest tak fraktalna, jak byśmy chcieli. Mówimy konkretnie o wybrzeżach. Uzupełniają listę. Oczywiście pod względem złożoności. Topografia powierzchni? Dużo bardziej chaotycznie. Rozkład wielkości? Wyraźna fraktalność.

„Paradoks linii brzegowej to coś, o czym ludzie słyszą najczęściej, ale w tym przypadku linie brzegowe są najprostszą częścią równania”.

Mateusz Olina. Matematyk. Uniwersytet w Chicago. Główny autor. Postrzega wymiar fraktalny jako miarę „skalowalności”. Wysoki wymiar? Ciągle widzisz nierówności, niezależnie od tego, jak blisko się zbliżasz. Niski wymiar? Jeśli chodzi o szczegóły, wygrywa gładkość. Większość wysp znajduje się gdzieś pośrodku.

Ale poprzedni model był błędny. Tradycyjna nauka o Ziemi stosuje jedną regułę fraktalną do każdego ukształtowania terenu. Rozmiar odnosi się do kształtu, kształt do wzrostu. Nie ma znaczenia. Dane Oline mówią, że nie. Nie ma żadnej korespondencji. Niektóre obszary wymagają większej szczegółowości niż inne.

Linie brzegowe były zaskakująco spokojne.

Pomyśl o tym. Gromadzą się osady. Erozja zaciera kontury. Krawędź lądu wygładza woda, czas i prawa fizyki. Szczyt góry? Bardziej szorstki. Starszy. Mniej dotknięty tą siłą wygładzającą. Oline nazywa starsze modele „zabawkami”. Przydadzą się oczywiście do nauki. Ale to nie są dokładne mapy.

Andreas Baas nie był zaangażowany w badanie. Geomorfolog z King’s College London. Sprawdził pracę. Nazwał tę metodę ścisłą. Ale pozostaje ostrożny. Gładkie wybrzeża? Cudowny. Zwłaszcza w porównaniu z wcześniejszymi szacunkami.

Czy to ma znaczenie? Może. Być może pomoże to zamknąć lukę między sposobem modelowania powierzchni a sposobem pomiaru krawędzi. Baas chce ujednolicić modele. Sprawdź, czy wytrzymają krytykę. Sprawdź, czy matematyka pasuje do brudu.

To nie tak, że brzeg jest prosty. Faktem jest, że nasze założenia były prostsze niż rzeczywistość. Zbudowaliśmy wszechświat fraktalnych pętli, ponieważ wydawało nam się to słuszne. Bo matematyka była piękna. Ziemi nie interesuje nasza estetyka. Niszczy wszystko, co jej się podoba.

I co teraz? Przerysowujemy mapy? Najprawdopodobniej tak.

Попередня статтяHistoria opieki i pochówku: co mówią kości starożytnego dingo